Opublikowano: 20 sierpnia 2016 przez Henryk Rydz

Franek

W ostatnim czasie (czy pisałem już, że nie lubię takich nieprecyzyjnych określeń) znacznie intensywniej podejmowane są działania ze strony rządowych i prezydenckich decydentów dotyczące pomocy kredytobiorcom, którzy onegdaj zaciągnęli kredyty we Frankach Szwajcarskich (CHF). Oczywiście, kredytobiorcy proszę o wsparcie, gdyż kurs franka od wzrósł znacznie od czasu gdy zaciągali kredyty (w niektórych -ponad dwukrotnie). Opinie dotyczące tego problemu (wyzwania) generowanie przez polityków ( ostatnio zauważyłem, ż Polską rządzi gang historyków, nieznających historii, nie potrafiących rozpoznawać związków przyczynowo skutkowych – zarówno w obozie rządzącym jak i w opozycji) oraz ekonomistów (tych bardziej matołowatych – bo to oni głównie brylują w mediach) są w zasadzie dwubiegunowe: albo pomóc, ale ostrożnie bo „załamie” się system bankowy albo nie pomagać wcale – bo Frankowicze sami sobie winni. Jednakże dla mnie sytuacja nie jest jednoznaczna, ma dwie strony, gdyż jeżeli ktoś twierdzi, że nie rozumiał, przy podpisywaniu umowy kredytowej, na czym polega ryzyko kursowe – to albo został skutecznie niedoinformowany albo ma problem sam ze sobą. Z drugiej jednak strony całe grupy społeczne i zawodowe żyją od dziesiątków lat na garnuszku państwa (działacze jednej tzw. partii chłopskiej mogą coś na ten temat powiedzieć). Co jakiś czas pojawia się informacja o wsparciu tej czy innej grupy zawodowej lub społecznej i wszyscy wyżej wymienieni traktują to jak rzecz oczywistą, niemalże jak dogmat – tak jak rachunki za energię elektryczną. Jednak w przypadku Frankowiczów – mają zdania podzielone. Jednakże w przypadku tego problemu, mamy do czynienia z grupą ludzi, którzy kupili swoje mieszkania w Polsce, a nie w Londynie, czy innej Holandii, za pomocą kilkudziesięcioletniego kredytu. Chcą mieszkać w Polsce, tu płacić podatki…i spotkało ich nieszczęście. Często przez nieuczciwe praktyki wielkich banków i macherów finansowych. Zdecydowanie trzeba wspierać Frankowiczów. Tym bardziej, iż będzie to wsparcie jednorazowe – czego nie można powiedzieć o pewnych grupach obywateli naszego kraju.

O Autorze 

Całe moje życie zawodowe pracuję w branży finansowej. przez 28 lat zdobywałam doświadczenie w Narodowym Banku Polskim, ING Banku, Alior Banku (przez 26 lat na stanowiskach menedżerskich). Aktualnie pracują na stanowisku Eksperta Finansowego w Open Finance S.A. Ukończyłem m.in. studia MBA na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu (obecnie: Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu)

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • linkedin
  • skype
  • twitter
  • youtube

Odpowiedz